szukaj
Materiały filmowe Zobacz więcej
DSC_2085

DSC_2085

Data: 2011-01-10

W najnowszym numerze
REKLAMA
szukaj

Ścieżki rozwoju zawodowego

Zaniedbanie planowania, to planowanie zaniedbania.

 

Prawidłowe funkcjonowanie ochrony zdrowia w danym kraju jest pochodną wielkości i jakości jego kadry medycznej, wśród której pielęgniarki odgrywają rolę szczególną. Od nich zależy nie tylko jakość usług medycznych.

 

Szczególnie w krajach rozwiniętych widać, że są one odpowiedzialne bezpośrednio lub pośrednio za ok. 70% wydatków związanych z ochroną zdrowia.

 

Organizacje międzynarodowe i krajowe resorty zdrowia przywiązują dużą wagę do starannego planowania rozwoju kadry pielęgniarskiej, tym bardziej że czas potrzebny do wykształcenia pielęgniarki jest stosunkowo długi, szkolenie kosztowne, a ewentualne błędy w planowaniu kadry medycznej mogą mieć poważne następstwa dla zdrowia społeczeństwa.
 

Rozwój zawodowy pielęgniarki jest procesem, którego pomyślny przebieg jest uwarunkowany jej gotowością do stałego podnoszenia poziomu wiedzy teoretycznej i praktycznej oraz doskonalenia kwalifikacji zawodowych.

 

Jako profesjonalistka musi dbać o ustawiczne rozwijanie własnych umiejętności, dzielić się swoimi doświadczeniami i korzystać z doświadczeń innych.

 

Musi być ciekawa nowych rozwiązań medycznych, otwarta na potrzeby pacjentów i rozwijając swoją osobowość, tworzyć wizerunek dobrej pielęgniarki i człowieka, przyczyniać się do rozwoju zawodu.

 

Realizując swój rozwój zawodowy, pielęgniarka powinna uwzględniać prawo, przestrzegać zasad etyki zawodowej, respektować wspólne wartości i korzystać z tych samych warunków.

 

Obowiązek doskonalenia zawodowego
Ustawa o zawodach pielęgniarki i położnej w art.10b. ust.1 stanowi, że pielęgniarka i położna ma obowiązek stałego aktualizowania swojej wiedzy i umiejętności zawodowych oraz prawo do doskonalenia zawodowego w różnych dziedzinach i typach kształcenia podyplomowego.

 

Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 30 maja 2007 r. wyszczególnia specjalizacje mające zastosowanie w ochronie zdrowia dla pielęgniarek (22) i dla położnych (7). Spora liczba specjalizacji świadczy o tym, że wyodrębniają się coraz to nowe dziedziny pielęgniarstwa.

 

Często konsekwencją tego jest tworzenie specjalistycznych stowarzyszeń, których celem jest wspieranie rozwoju zawodowego i naukowego w danej dziedzinie (Kodeks etyki zawodowej:

 

„Pielęgniarka/położna powinna uczestniczyć w działalności krajowych i międzynarodowych organizacjach pielęgniarskich/położniczych na rzecz ochrony zdrowia społeczeństwa, przysparzając tym samym prestiżu zawodowi”).
 

Natomiast Kodeks pracy (art.17) zobowiązuje pracodawcę do ułatwienia pracownikowi podnoszenia kwalifikacji zawodowych i upoważnia do stosowania rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Ministra Pracy i Polityki Socjalnej (art. 103) w sprawie zasad i warunków podnoszenia kwalifikacji zawodowych i wykształcenia ogólnego dorosłych.

 

Uchylanie się przez pracodawców od wypełniania tego obowiązku wobec pielęgniarek nie tylko sprzeniewierza się prawu pracy, ale narusza również ich podmiotowe prawo do doskonalenia zawodowego, nierozerwalnie związanego z prawidłowym wykonywaniem zawodu.
 

Każdy może indywidualnie podejmować kształcenie ustawiczne, podnosząc swoje kwalifikacje z własnej inicjatywy i na własny koszt, ale może je też projektować, organizować i finansować pracodawca.

 

Problemy z realizacją koncepcji dokształcania
Komisja kształcenia i doskonalenia zawodowego przy NRPiP przeprowadziła w lutym 2007 r. ankietę nt. kształcenia ustawicznego pielęgniarek i położnych.

 

Jej analiza pokazuje, że pielęgniarki rozumieją doskonalenie zawodowe jako warunek niezbędny do wykonywania zawodu, ale jednocześnie odrzucają okresową ocenę zewnętrzną.

 

Godzą się przeprowadzać weryfikację zawodową co 5 lat, odrzucają jednak ocenę punktową jako narzędzie egzekwowania kształcenia ustawicznego.

 

Respondentki w większości uważają, że to na pracodawcy ciąży obowiązek realizacji rozwoju zawodowego pracownika; osoby, które je podejmują, powinny być oddelegowane od czynności zawodowych.
 

Trzeba stwierdzić, że obowiązek doskonalenia zawodowego pielęgniarek nie został dopełniony. Konsekwencje tego ponoszą wszyscy, a zwłaszcza samo środowisko. Skutki zaniedbań są następujące.

 

Aż do 2005 r. funkcjonowały różne programy nauczania; programy kształcenia podyplomowego nie są dostosowane do zróżnicowanego poziomu wykształcenia pielęgniarek; oferta usług edukacyjnych dla pielęgniarek nie zawsze odpowiada potrzebom społecznym i zapotrzebowaniu na określony rodzaj kształcenia.

 

Pracodawcy nie stwarzają warunków do podnoszenia kwalifikacji zawodowych pielęgniarek, ale gdy oferują im niskie wynagrodzenie, uzasadniają to ich niskimi kompetencjami. Niedobory kadry pielęgniarskiej rosną, a pogłębia je migracja do pracy za granicę i odchodzenie od zawodu.

 

Wymogi a poziomy kształcenia podyplomowego
Komisja kształcenia i doskonalenia zawodowego NRPiP IV kadencji zaproponowała określenie wymogów na poszczególne poziomy kształcenia podyplomowego.

 

I tak, aby przystąpić do kursu kwalifikacyjnego, należy ukończyć jeden lub dwa kursy specjalistyczne (zgodne z obraną dziedziną) i mieć co najmniej roczny staż pracy w tej dziedzinie.
 

Uzyskanie specjalizacji i magisterium powinno oznaczać osiągnięcie kolejnego szczebla w karierze. Zmiana powinna dotyczyć zaszeregowania i lepszego wykorzystania kompetencji specjalistki (magistra).

 

Może ona prowadzić więcej szkoleń, pracować nad podniesieniem jakości opieki pielęgniarskiej, wprowadzać innowacje dla usprawniania pracy zawodowej, angażować się jako mentor adeptów, przygotowywać publikacje specjalistyczne i zawodowe.

 

Można dla takiej osoby skonstruować nowe stanowisko pracy, jak np. edukator, specjalista ds. szkoleń klinicznych, specjalista ds. jakości opieki pielęgniarskiej,

 

Realia a oczekiwania
Wstępna analiza sytuacji w kilku warszawskich szpitalach (w tym klinicznych) pokazuje niezadowalający obraz. W zasadzie brak przejrzystej ścieżki rozwoju dla pielęgniarek.

 

Mimo istniejących programów szkoleń pracowników szpital jest nastawiony na komercyjną działalność dla zewnętrznych uczestników. W wielu szpitalach występują niedobory kadrowe, co zwiększa niechęć kadry zarządzającej do delegowania pracowników na szkolenia.

 

Brak ścieżki rozwoju zawodowego często powoduje, że pielęgniarki wybierają studia podyplomowe niekoniecznie w kierunkach związanych z ochroną zdrowia, jak np. politologia, teologia, bankowość, technologia żywienia i in.

 

Sale konferencyjne w szpitalach rzadko są wykorzystywane do organizowania stałych szkoleń, konferencji czy otwartych wykładów dla pielęgniarek; nie ma też zwyczaju organizowania wykładów pielęgniarskich czy prowadzonych przez specjalistki w określonej dziedzinie pielęgniarstwa.
 

Alarmujący spadek młodych kadr pielęgniarskich jest wymowny i świadczy o słabej kondycji pielęgniarstwa w Polsce. Nabór do szkół kształcących pielęgniarki i położne w ciągu ok. 10 lat zmniejszył się niemal dziesięciokrotnie.

 

Przyczyną jest nie tylko reorganizacja modelu kształcenia; młodzież widzi brak perspektyw i możliwości rozwoju i awansu w tym zawodzie oraz fakt, że za bardzo ciężką pracę nie uzyskuje się odpowiedniej gratyfikacji.
 

Minister zdrowia systematycznie zwiększa limity przyjęć na wydziały pielęgniarskie uczelni medycznych (np. w r. ak. 2007/2008 na WUM z 270 na 500 osób), ale nie zmieni to szybko sytuacji, którą determinują następujące zjawiska.

 

Nadal nie prowadzi się odpowiedniej rekrutacji na studia pielęgniarskie, o przyjęciu decyduje konkurs świadectw. Selekcja do zawodu jest w znacznej mierze negatywna (63% studentów pielęgniarstwa to osoby, które nie dostały się na inny kierunek).

 

Chęć wyjazdu z kraju w poszukiwaniu pracy w zawodzie deklaruje 40%, rozpoczęcie innego kierunku studiów po licencjacie z pielęgniarstwa planuje 50% studentów.

 

Niezadowalające są również warunki studiowania pielęgniarstwa. Jako złe ocenia je 89% studentów, 91% zauważa, że personel w oddziałach nie jest do nich przyjaźnie nastawiony – a od tego zależą efekty kształcenia praktycznego (87% studentów ma oczekiwania wyższe od zastanych).

 

Wszyscy twierdzą, że grupy studenckie na zajęciach praktycznych są zbyt liczne – przez to 25% nic na nich nie korzysta, a 69% nie w pełni korzysta.
 

System kształcenia na kierunku pielęgniarstwo wymusza dostosowanie nauki do potrzeb młodego człowieka, który jest nastawiony na rozwój, karierę i sukces.

 

Studenci pielęgniarstwa rozpoczynając naukę, mają oczekiwania związane z podjętym kierunkiem studiów. Chcą mieć studia na najwyższym poziomie teoretycznym i praktycznym.

 

Niedostosowanie systemu kształcenia podyplomowego spowoduje pogorszenie się sytuacji pielęgniarek chętnych do pracy w zawodzie, szybsze odchodzenie od zawodu, poszukiwanie pracy za granicą (najczęściej wymieniane powody migracji to niskie zarobki, trudne warunki pracy oraz ograniczone możliwości rozwoju zawodowego).
 

Mimo rosnącej liczby specjalistów w poszczególnych dziedzinach pielęgniarstwa ciągle w wielu nie ma konsultantów krajowych, w wielu brakuje także konsultantów wojewódzkich (np. pielęgniarstwo anestezjologiczne i intensywnej opieki – brak 13 konsultantów woj., onkologiczne – brak 14, pediatryczne – brak 9).
 

NRPiP zgodnie z ustawą prowadzi rejestr organizatorów kształcenia podyplomowego pielęgniarek i położnych, w którym znajduje się też wykaz szkoleń i kursów, jednak nie specjalistek z poszczególnych dziedzin pielęgniarstwa ani miejsc ich zatrudnienia.

 

Takich rejestrów nie dorobiły się także specjalistyczne organizacje pielęgniarskie, jak np. PSPE, PTPAiIO czy PFED.

 

Dane z Fundacji Rozwoju Pielęgniarstwa Polskiego
Warto w tym miejscu przytoczyć niektóre wnioski z analizy ankiet wypełnionych przez uczestniczki dwóch konferencji organizowanych przez FRPP w 2007 r.
 

Jedno z pytań ankiety brzmiało: co pielęgniarce najbardziej pomaga w rozwoju zawodowym?

 

Odpowiedzi na nie nieco różniły się w zależności od stażu pracy i stanowiska.

 

Osoby z najdłuższym stażem (ponad 25 lat) i na stanowisku kierowniczym wymieniały takie czynniki, jak współpraca z uczelniami, dobry zespół pracowników i wsparcie przełożonej, wsparcie merytoryczne i finansowe, samokształcenie, udział w konferencjach i szkoleniach, własne aspiracje i ambicje, pomoc bliskich, zdolność do wyrzeczeń, doświadczenie, nawyk doskonalenia się.

 

Pielęgniarki szeregowe ze stażem krótszym niż 15 lat jako okoliczności pomocne w rozwoju wymieniały pasję zawodową i wsparcie dobrych ludzi, w tym koleżanek, uśmiech pacjenta, własny optymizm i determinację w dążeniu do celu, istnienie czynników motywujących, koleżeńską współpracę, zdrową rywalizacje, miłość do zawodu, poczucie odpowiedzialności, potrzebę aktualizacji wiedzy.
 

Autorów interesowało również, co według respondentów ogranicza ich rozwój zawodowy.

 

Znajdujemy tu szeroką gamę przeszkód: struktura i charakter pracy (niskie dochody zmuszające do podjęcia dodatkowej pracy), słaba dostępność do konferencji, szkoleń i kursów oraz fachowej literatury, fakt, że zarządzający placówkami ochrony zdrowia nie dbają o rozwój pielęgniarek, duże obciążenie pracą, która jest niedoceniana i słabo wynagradzana, niedobory kadrowe, przepisy prawne, brak wsparcia i zaplecza organizacyjnego oraz perspektyw awansu, wysokie koszty kursów i nieudzielanie urlopów szkoleniowych, brak motywacji finansowej do podnoszenia kwalifikacji, brak jasno opracowanych ścieżek rozwoju zawodowego, zły przepływ informacji o szkoleniach, wypalenie zawodowe i zmęczenie – wreszcie zwykła ludzka zawiść.
 

Część przyczyn jest zawinionych przez same pielęgniarki, które deklarują brak zainteresowania zawodem i chęci usamodzielnienia się albo brak świadomości, że dokształcanie to obowiązek zawodowy.
 

W ankietach było wiele deklaracji o zadowoleniu z własnego rozwoju zawodowego.

 

Oto typowe uzasadnienia:

 

*Ustawicznie podnoszę swoje kwalifikacje przez samokształcenie i udział w kursach, mam świadomość konieczności podnoszenia kwalifikacji.

 

*Cały czas pogłębiam swoją wiedzę i dostrzegam, że ma to znaczenie w pracy.

 

*Udało mi się zrealizować część moich dążeń zawodowych: skończyć studia pomostowe i uzyskać awans i możliwość kształtowania mojego miejsca w zespole.

 

*Ukończenie studiów znalazło odzwierciedlenie w awansie zawodowym.

 

*W trudnych warunkach ukończyłam specjalizację. Mogę liczyć na wsparcie przełożonych, ale nie finansowe.

 

*Wszystkiego dokonałam sama – nikt mi nie pomagał, żadne izby ani fundacje.

 

*W wieku 51 lat zrobiłam magisterium i łączę wiedzę z dużą praktyką.
 

Były też wypowiedzi sceptyczne:

 

*Chciałabym studiować, ale co mi to da?

 

*Głupie oddziałowe odbierają mi apetyt.

 

*Nie jestem zadowolona, brak wsparcia przełożonych, jasnej ścieżki zawodowej. Cdn.
 

Piśmiennictwo u autorek.
Jolanta Czerniak, Danuta Cieśla

 

Na podstawie referatu zaprezentowanego na III konferencji FRPP „Zarządzanie personelem a jakość w pielęgniarstwie”, Warszawa maj 2008.

Data dodania: 2009-03-17 12:50:57
Oceń
  • Currently 1.5/5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wyślij znajomemu
Wpisz adres e-mail osoby, do której chcesz wysłać informacje.

Informacja

Zaloguj się aby dodać komentarz.



Komentarze

POŁOŻNA we współczesnym świecie nie może być ograniczana.

Położna powinna starać się o kurs lub specjalizacje dla instrumentariuszek oraz z.pielęgniarstwa anestezjologicznego lub intensywnej opieki .Dlaczego pielęgniarka może ukończyć ten kurs a położna nie, skoro wyraża potrzebę rozwoju swych umiejętności? Panie pielęgniarki mamy 20 wiek -nie ograniczajcie dostępu do wiedzy POŁOŻNYM! ...Dobrze zrobi pielęgniarkom ( zdrowa rywalizacja)-wsparcie położnych np.jeśli chodzi o pielęgniarstwo anestezjologiczne, a poza tym poszerzy ścieżkę zawodową położnym.

położna

Potrzeba jasno opracowanych ścieżek rozwoju zawodowego – dla POŁOŻNYCH.

REKLAMA
 
 
ISSN 2083-7852
Projekt i realizacja
UNIA EUROPEJSKA

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.